Portrety biznesowe dla firm

Moją pasją i pracą zarazem jest fotografia. Na początku, jako dziecko, fotografowałam wszystko co się dało i chciałam złapać na fotografii ruch. Niestety, w tamtych czasach aparaty nie były zbyt dobre i wszystko mi się rozmazywało. Później, zaczęłam rozwijać moje hobby bardziej poważnie i poszłam do szkoły fotografii. Tam nauczyłam się o wiele więcej.

Dobra wizytówka to podstawa, czyli portret biznesowy

portrety biznesoweSzybko zostałam zauważona, bo miałam smykałkę do tej pracy i każde zdjęcie starałam się wykonywać z wielkim zaangażowaniem i sercem. Po prostu lubiłam to co robię. Na początek robiłam zdjęcia modelkom do różnych reklam i kampanii. Później przerzuciłam się na portrety biznesowe bo bardzo mnie to zainteresowało. Plusem takiej fotografii jest fakt, że jest ona bardziej naturalna niż te pozowane. Modelka ma do zareklamowania dany produkt. Musi więc albo pokazywać radość, albo rozpacz, albo zauroczenie. Jej emocje są zależne od tego, jaką pracę ma do wykonania. Jakie zlecenie zostanie jej przydzielone. Natomiast w fotografii biznesowej, skupiamy się na osobie, a nie na przedmiocie. Chodzi o to, by pokazać kogoś w możliwie najlepszym świetle, ale w jego naturalnym środowisku pracy. Wtedy taka osoba jest naturalna, bo czuje się swobodnie. Niektóre fotografie biznesowe są robione w zły sposób, a ludzie wyglądają na nich jakby grali i udawali kogoś, kim nie są. Nie można robić takich sztucznych zdjęć. Fotograf musi umieć pracować ze swoim klientem i otworzyć go.

Uwielbiam pracę jako fotograf biznesowy. Widuję na co dzień więcej, niż gdy widywałam pracując z modelkami w studio. Teraz to ja jeżdżę do klientów, a nie oni do mnie i to w ich miejscu pracy wykonujemy zazwyczaj zdjęcia. Czasami przed firmą, bo przyroda na zdjęciu również potrafi zainteresować.